wtorek, 16 października 2018

Król tukanów

Na moim przyjęciu urodzinowym pojawiły się papierowe kubki ze sklepu ,,Flying Tiger". Miały one nadrukowanego tukana (mama się upiera, że to jest papuga).


(Ja swojemu kubkowi domalowałam koronę).

Musiałam namalować tego tukana. :)




I jak, podobny?😁






Dziób tukana działa jak klimatyzacja. Temperatura dzioba, wyposażonego w gęstą sieć naczyń krwionośnych, zmienia się szybko wraz ze zmianami temperatury otoczenia.

poniedziałek, 15 października 2018

Lis na papierze


Moim hobby jest rysowanie i malowanie. Dziś namalowałam dla was lisa😋







Oczywiście zaczęłam od szkicu, za wzór posłużył mi ten obrazek.





Malowałam akwarelami firmy Mala, dostępnej w IKEI.


A na koniec gąbeczką zrobiłam  kropki.





I lisek gotowy!😃








Lisy to jedyni przedstawiciele rodziny psowatych, którzy potrafią chować swoje pazury niczym kot! Lisy wirginijskie (naturalnie występujące w Ameryce Południowej) jako jedyne z psowatych potrafią wspinać się po drzewach.
Lisy wydają ponad 40 różnych odgłosów, oraz są w stanie usłyszeć pisk myszy z odległości 100 metrów.


niedziela, 14 października 2018

Piękno lasu

Byłam dziś w lesie. Jak tam PIĘKNIE!



Mogę śmiało powiedzieć, że oficjalnie weszłam w jesień.😁





 Oczywiście musiałam wejść na ten pień😉




Całe to piękno dopełniał mój piesek😝







Ku naszemu zdziwieniu znaleźliśmy całkiem sporo grzybów :D






JESIEŃ  JEST  PIĘKNA!


środa, 10 października 2018

Wystawa kotów

Wystawa kotów

Na dzisiejszej kociej wystawie
Są wszystkie rasy kotów prawie!

W kocich klatkach na stołach
jest tyle kotów, nikt zliczyć ich nie zdoła!

Rząd bengali siedzi sobie z mojej prawej,
A gdzie indziej same perskie koty prawie,
Masa sfinksów jest na sali,
Radgolle wszyscy by głaskali,
Koty syjamskie pod ścianą stoją,
Abisyńskie trochę się ludzi boją,
A somalijskie humory stroją.

I wszystkie rozmawiają
Jak to pięknie wyglądają.

Tylko nebelungi dwa
mają nieco inny temat.

- Ta wystawa jest do bani,
Nikt nie znajdzie tu nas za nic,
A to przecież właśnie nas
Powinni podziwiać cały czas.

- Racja, racja panie kocie,
Nie chodzimy jak inni po płocie
MY tu jesteśmy gwiazdami,
A ludzie skupiają uwagę na nich!

- Coś jest nie tak kolego drogi,
Koty wybierają własne drogi,
My chcemy być na szczycie,
Do tej pory szło nam znakomicie,
A teraz w kącie nas postawili,
Ach ci lidzie okropni, niemili!

Obok dwa koty siedziały,
(Jeden duży, drugi mały),
Całą rozmowę słyszały.

- Nie tylko wy lśnić chcecie,
Nie tylko wy ładnie rymujecie,
Inni też mogą piękni być,
Nie możecie tego kryć!

- Ja jestem małym jeszcze,
Bardzo słodkim kocim leszczem,
Uwielbienie mam w kieszeni,
Lecz gdy, dorosnę to się zmieni,
Bo przez takich tu jak wy,
Wiarę w siebie stracimy!
Wasze rozmowy są bardzo nieładne,
A do tego jeszcze przesadne!

Nebelungi chciały odgryźć się,
Lecz nie zdążyły, nie,
Ponieważ wystawa się skończyła,
A wraz z nią ta rozmowa niemiła.



Lisica                                                     






Ten wiersz naprawdę jest mojego autorstwa. Te zdjęcia zresztą też. Byłam na wystawie kotów w Łodzi, 22 kwietnia 2018 roku, i widziałam wszystkie wymienione w tym wierszu rasy kotów, z wyjątkiem nebulungów, ale są one moimi ulubionymi kotami, więc naoglądałam się ich zdjęć za wszystkie czasy😋







A to są moje kotki😻

wtorek, 9 października 2018

Lisie urodzinki

Niedawno obchodziłam moje jedenaste urodziny😀🎁🎂



Jak co roku mama upiekła i pięknie ozdobiła tort.😘









Oczywiście nie mogło zabraknąć piniaty😄
Ale zanim zaczęliśmy w nią walić musiałyśmy odnaleźć sznurek, na którym później zawiesiliśmy piniatę. Nie był on jednak schowany gdzieś w ogrodzie, lecz za sklepem. Aby go odnaleźć musiałyśmy rozwiązać podany nam szyfr, zdobyć mapę i dopiero znaleźć sznurek.








To była wspaniała zabawa!


Życzę wam wszystkim dobrego wieczoru!😃

niedziela, 7 października 2018

Palmy nad jeziorem


Jak co tydzień jechałam zajęcia z pływania. W pewnym momencie zobaczyliśmy wysypane kamienie i ułożone płytki na podwyższeniu terenu. Ale naszą uwagę najbardziej przykuły zasadzone tam sztuczne palmy. Kiedy zobaczyliśmy to ,,Udekorowane Podwyższenie Terenu" (w skrócie U.P.T.) było co prawda widno, lecz nie mogliśmy się temu przyjrzeć, bo gdybyśmy zatrzymali się (jechaliśmy autem) moglibyśmy nie zdążyć na zajęcia.
Jednak na miejscu byliśmy pięć minut przed czasem.
Gdy wracaliśmy tata zatrzymał auto przy ,,U.P.T.", a było już ciemno, dlatego zwróciliśmy na to uwagę tylko dlatego, że było podświetlane.
Wysiedliśmy z auta (zrobiłam parę zdjęć) i weszliśmy na ,,U.P.T." Okazało się ze to... NIEDOKOŃCZONE MOLO!








(To zdjęcie najbardziej oddaje moje poprzednie zdanie).






A teraz mam dla was szokującą informację! Gdy dotknęłam pnia tych palm wydał się podejrzanie prawdziwy. Dotknęłam jeszcze raz. Te ich ,,włosy" były PRAWDZIWE! Nie wierzycie mi? W takim razie przypatrzcie się palmom na zdjęciach i stwierdźcie sami, czy produkują sztuczne palmy z lekko uschniętymi liśćmi? (Nie trudźcie się, i tak na zdjęciach tego nie widać).






(Wiecie co, jednak się pomyliłam, na tym zdjęciu trochę widać to, że te liście są lekko uschnięte😜).


Senniczek: Robert Downey Jr. - sen z niedzielnej nocy

Wyszłam na zakupy. Zarówno okolica jak i sklep były zupełnie inne niż naprawdę. Niedaleko sklepu zauważyłam RDJ. Siedział na rowerku stacj...